W sobotę wybrałem się z rodziną w gry. Wyrszyliśmy rano, gdy słońce wschodziło nad horyzontem. Po drodze zatrzymaliśmy się przy małym strmieni, gdzie woda płynęła szybko, a w powietrz nosił się zapach świeżych ził. Wspaniale było obserwować, jak ptaki frwają między drzewami. Gdy dotarliśmy na szczyt, zobaczyliśmy piękny widok. Doliny były pokryte zielonymi łąkami, a w oddali majaczyły inne gry. Postanowiliśmy zrobić piknik, więc rozłożyliśmy koc na trawie i zjedliśmy pyszne kanapki. Po jedzeni zaczęliśmy zbierać jagody, ktre rosły tż obok. To była wspaniała wyprawa, pełna radości i niezapomnianych chwil. Dłgo będziemy wspominać ten dzień.